Literatura piękna

⏳ 2 min 8 s

A gdyby tak ze świata zniknęły koty? – Genki Kawamura

„A gdyby tak ze świata zniknęły koty?” japońskiego pisarza Genki Kawamury to prosta i krótka opowieść o listonoszu. Na progu życia mężczyzna będzie odkrywać, co jest ważne w życiu.

Czym jest życie?

„A gdyby tak ze świata zniknęły koty?” nie jest powieścią nowatorką czy przełomową, ale na pewno niezwykła i wart, by jej poświęcić chwilę. Genki Kawamura głównym bohaterem uczynił listonosza, kawalera mieszkającego z kotem Kapustkiem. Wcześniej opiekę nad nim sprawowała jego matka, która zmarła jakiś czas wcześniej.

Sama fabuła opiera się na spotkaniach Diabła i naszego bohatera. Zły proponuje mężczyźnie przedłużenie życia w zamian za usuniecie ze świata jednej z wielu rzeczy. Wśród propozycji są m.in. zegary, filmy i koniec końców koty. Te wydarzenia stają się dla rozważań o życiu.

Pomysł na tego typu powieść żartobliwie uświadamiająca nam, jak bardzo jesteśmy skupieni na codzienności i jak często zapominamy o złapaniu oddechu, jest świetny. Lekka, przyjemna i momentami zaskakująca historia listonosza bijącego się z własnymi myślami i wracającymi do swojej przeszłości potrafi poruszyć. Jednocześnie przedmioty wybrane do usunięcia są niby przypadkowe niby nie i jest w tym też trochę ironii, bo na tej liście są też książki. I mogłabym tu wejść i rozkładać każdy rozdział na czynniki pierwsze i wchodzić w to, co mi udało się tam znaleźć, ale nie o tym jest ten tekst.

Genki Kawamura stworzył coś, co ze spokojem mogę porównać do „Oskara i Pani Róży” czy innych, krótkich powieści Schmitta. W prostych słowach i w bardzo prosty, ale nie banalny sposób, przekazał wiele uwag o naszym codziennym życiu, które skłaniają do refleksji. Udało mu się tez uniknąć pasteryzacji i szumnego wypowiadania się czy moralizowania. On po prostu to pokazał, delikatnie i w sposób wręcz intymny.

Książka też, ze względu na swoją prostotę, nadawałaby się do przerobienia na sztukę, na taki teatr jednego autora. I z wielką chęcią obejrzałabym coś takiego na deskach teatru.

Podsumowanie recenzji

 „A gdyby tak ze świata zniknęły koty?” Genki Kawamury to prosta, przejmująca i niesamowicie lekka historia skłaniająca do refleksji. Napisana prostym językiem, pozbawiona patetyzmu, którzy często można spotkać w takich historiach zapada w pamięć i bawi.

Zdecydowanie polecam ją każdemu.

Szczegóły:

Liczba stron: 160

Numer wydania: I

Data pierwszego wydania: 25.10.2012

Data pierwszego wydania PL: 17.02.2021

Data tego wydania: 17.02.2021

Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytety Jagiellońskiego