Powieść historyczna

⏳ 2 min 57 s

Bibliotekarka z Saint-Malo – Mario Escobar

„Bibliotekarka z Saint-Malo” Mario Escobara pokazuje, jak wojna potrafi podzielić ludzi, a miłość do literatury może przetrwać pomimo różnic. Ta powieść to prosta historia o zwykłej, francuskiej kobiecie zakochanej w książkach.

W cieniu wojny

Kolejna powieść Mario Escobara, czyli “Bibliotekarka z Saint-Malo” znów rozgrywa się w cieniu II Wojny Światowej. Tym fabuła została osadzona w małej, francuskiej miejscowości Saint-Malo, a główną bohaterką jest pracownica biblioteki Jocelyn Ferrec. Krótko po skromnym ślubie jej maż wyrusza na front, a ona zostaje sama i będzie próbować ocalić to co kocha – książki.

W między czasie, gdy w miasteczku będzie przybywać żołnierzy niemieckich pozna jaśniejsze oblicze okupanta w postaci Hermanna von Choltiza i to ciemne noszące imię Adolf Bauman. Kobiet wzbudzi zainteresowanie w jednym i w drugim, całkiem odmienne ale z podobnych powodów.

W powieści nie zabrakło także wątku żydowskiego ukazanego pod osobą Denisa Villeneuve, przyjaciela głównej bohaterki.

Prosta opowieść

„Bibliotekarka z Saint-Malo” to stosunkowo prosta opowieść ukazująca w scenach codzienne życie w czasie II Wojny Światowej – od jej początku do jej końca. Mario Escobar na tle konfliktu międzynarodowego kreśli życie kobiety, która marzyła o spokojnej przyszłości u boku ukochanego, ale los zgotował jej z goła coś innego. Mamy więc obraz smutku i tęsknoty, radości z małych rzeczy i trwogę w obliczu bombardowań i tragicznego losu, jaki został zgotowany Żydom.

Wszystko to zostało połączone i spokojne wokół biblioteki w Saint-Malo, której pracownicy chcieli ocalić książki – unikalne i zwykłe dzieła ludzi przeznaczone na spalenie. W obliczu tych wydarzeń autor pokusił się także o odmalowanie różnych postaw niemieckich żołnierzy okupujących Francję. Mamy bowiem dwie przeciwstawne sylwetki wysoko postawionych wojskowych. Przychylnego Jocelyn i miłującego literaturę Hermanna von Choltiza oraz brutalnego i bezwzględnego Adolfa Baumana.

Będący już przy postaciach warto zaznaczyć, że zostały rozpisane całkiem nieźle, gdyż każda z nich ma swój unikalny charakter i jest dość wyrazista. Dotyczy to zarówno tych czołowych, jak i paru bardziej pobocznych bohaterów. Świetnie wpisują się oni w historię podobnie jak Emil Zola – bohater-widmo, adresat listów w którym nasz bibliotekarka opowiada o własnym życiu i przemyśleniach.

Właśnie ta prywatna perspektywa odarta z patosu a do bólu przyziemna przemawia i działa na wyobraźnię. Niestety zabrakło przy tych scenach czegoś, co poruszy i ściśnie za gardło, może rozśmieszy czy wzbudzi złość lub niesamowicie zaskoczy. Przez opowieść się płynie jak po spokojnej rzece, ale bez pięknych widoków wokół. Jest bardzo dobrze, ale do wybitności czegoś mi jednak zabrakło.

Podsumowanie recenzji

„Bibliotekarka z Saint-Malo” Mario Escobara to bardzo dobra książka w ciekawy i oryginalny sposób opowiadająca o czasach II Wojny Światowej. Nie mówi o walce, obozach czy politykach ale pokazuje codzienne życie i ludzkie zmagania z okupacyjną codziennością.

Żywi i różnorodni bohaterowie w połączeniu z całym wachlarzem wydarzeń świetnie ukazują szerokie spektrum wojennej codzienności. Listy do Emila Zoli nadają tym obrazom bardziej prywatnego wydźwięku i nadają całości bardziej poważnych, ale nie nadmiernie, tonów pozwalając mocniej wybrzmieć scenom końcowym.

Podsumowując powieść polecam, bo czyta się ją szybko i lekko, choć tematyka nie należy do tej najprzyjemniejszej.

Szczegóły:

Liczba stron: 368

Data pierwszego wydania: 10.11.2021

Data pierwszego wydania PL: 14.04.2021

Data tego wydania: 14.04.2021

Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece