Konteksty

⏳ 2 min 55 s

Jak “Zmierzch” wpłynął na popkulturę?

O tym, że przez wielu znienawidzona, a przez wielu kochana seria “Zmierzch” Stephanie Meyer wpłynęła na popkulturę nikogo przekonywać nie trzeba. Książki odcisnęły swoje piętno na literaturze dość mocno, a pomogły im w tym ich cztery ekranizacje. Co się zatem zmieniło?

Witaj w świecie nadprzyrodzonych stworzeń

Stephanie Meyer ze “Zmierzchem” nie była ani pierwsza ani najlepsza w przedstawianiu istot paranormalnych i ich życia pomiędzy zwykłymi ludźmi. Jednak jakimś sposobem to jej się udało wytyczyć nie tak jeden, ale kilka szlaków z popularnymi tematami, które wciąż są rozchwytywane.

O modnych w literaturze tematach wspominam tutaj: Moda wśród książek

Pierwszy z tych szlaków dotyczy stworzeń nadprzyrodzonych i mocnej zmiany ich konwencji. Bram Stocker pewnie się w grobie przewraca, gdy słyszy o błyszczącym w słońcu wampirze. Nic w tym dziwnego, bo Meyer pokazała wyraźnie, że inne stwory w cale nie zawsze muszą chcieć ludzkiej krwi, do przelania czy do picia. Okazuje się, że można nawiązać romans z przedstawicielami gatunków czy może ras podobnych ludziom. Wampiry i wilkołaki zostały tutaj bezpardonowo odarte ze swej krwiożerczej oraz złej natury i ukazane jako istoty zdolne do miłości, mające w gruncie rzeczy dobre serca. Za tą pisarką poszli inni twórcy i powstały całe nadprzyrodzone serie, niektóre z nich mocno mieszające magię z aniołami, demonami czy innymi krwiopijcami (i nie mam tu bynajmniej na myśli Anety Jadowskiej). Co istotne – powieści te są utrzymane w konwencji adresowanej do grupy nastoletnich czytaczy lub grupy określanej mianem young adult.

Wielkie love story

Oprócz stworów “Zmierzch” wpłynął także na rozwój wątków miłosnych w powieściach. Okazało się bowiem, że nastolatki spragnione są romansów jak z baśni, tylko nie koniecznie w już tej baśniowej otoczce szklanego pantofelka czy złotych włosów. I ten motyw zakazanego owocu…no bo jakby nie spojrzeć miłość miedzy wampirem i człowiekiem nie powinna mieć miejsca z wielu przyczyn, podobnie jak miedzy różnymi grupami istot. Tak przynajmniej to wygląda na początku wielu powieści czy całych cykli.

Oczywiście ta historia miłosna nie może się obejść bez wzlotów i upadków, zawiłości i zakrętów losu na drodze do romantycznego końca. On będzie ją ratować po wielokroć i obydwoje będą cierpieć z powodu tej miłości. A i jest jeszcze ten trójkącik miłosny, który także, w różnych formach stał się w powieściach niezwykle modny.

Znienawidzona powieść kamieniem milowym

Można wiele zarzucać cyklowi o ludziach, wampirach i wilkołakach Stephanie Meyer, gdyż nielogiczności i absurdów da się w nich trochę znaleźć. Powieści tych nie da się też określić mianem wybitnych, ale nie odmówimy jej jednego: wpływu na literaturę i na popkulturę. Na fali popularności “Zmierzchu” powstały liczne podobnie książki, a w naszej świadomości utrwalił się motyw romansów z różnymi ludziom podobnymi stworami. W ten sposób ten znienawidzony, wyśmiewany i krytykowany przez wielu tytuł stał się swego rodzaju kamieniem milowym i podobnie jak inne tytuły przed nim oraz po nim wpłynął na obecny kształt nie tylko literatury, ale i popkultury.

Źródło grafiki: tapeciarnia.pl