Literatura dziecięca

⏳ 4 min 31 s

Kapelusznicy – Tamzin Merchant

Magia i talent, czyli „Kapelusznicy” Tamzin Merchant rozgrywający się w Londynie. Powieść dla dzieci opowiadająca o małej, dwunastoletniej kapeluszniczce Kordelii i sporze pomiędzy królewskimi Mistrzami.

Mistrzowskie rodziny

Akcja „Kapeluszników” rozgrywa się w Londynie wzorowanym gdzieś na wieku XVIII (250 lat po Henryku VIII), ale okraszonym sporą dawką magii. Polega on tutaj m.in. na przekazywaniu konkretnych cech poprzez odpowiednio uszyte z odpowiednimi dodatkami ubranie temu, kto je nosi. Magiczne kapelusze, rękawiczki, peleryny, buty i zegarki mogą pomóc w wielu sytuacjach usypiając, dodając odwagi czy wspomagając koncentrację.

Magia jest we wszystkich naturalnych zjawiskach. Mieszka w wietrze, w rzekach, w ziemi, w świetle słońca. W kwiatach i skałach, i we wszystkich żywych istotach.

Fabuła książki jest przy tym dość złożona i barwna, tak jak postacie. Główną bohaterką jest tutaj Kordelia, mała kapeluszniczka, najmłodszy członek rodziny Hatmakerów. Przyjaźni się z Gusiem, najmłodszym potomkiem Bootmakerów, choć rodziny Mistrzów są zawziętymi wrogami. Takich rodzin mieszkających w wielkich domach – warsztatach – sklepach w jednym jest w tej książce pięć.

Wydarzenia rozgrywające się na tle tego konfliktu dotyczą zawarcia pokoju pomiędzy Anglią i Francją. Na to spotkanie każda z rodzin ma przygotować część Przyodziewku Pokoju, w zależności od tego, jaki fach ma w ręku. Ale jak możemy się spodziewać – nie wszystko idzie zgodnie z pierwotnym planem.

Magiczna przygoda

Tamzin Merchant w swojej książce dla dzieci tworzy wielowymiarowy świat, który tylko z pozoru jest prosty. Na pierwszy plan bowiem wysuwają się tutaj przygody Kordelii, odważnej, upartej indywidualistki. Nie wierząc w śmierć swojego ojca Prospero stara się znaleźć sposób na dotarcie do niego i znalezienie odpowiedzi. Potem zaś postanawia dokończyć dzieło, jakie zaczęła jej rodzina i zapobiec wojnie, nie sama, lecz z grupą wiernych przyjaciół. Wydarzenia te sprawnie się ze sobą przeplatają, uzupełniają i są dopełnione o wątki poboczne. Razem tworzą żyjący, fascynujący, zabawny i barwny świat.

Jesteśmy silniejsi, gdy działamy wspólnie, jesteśmy najlepsi, gdy się jednoczymy.

Pod tą szaloną przygodą i wyczynami dwunastolatki w „Kapelusznikach” możemy jednak odnaleźć piękny przekaz o sile przyjaźni, rodzinnej miłości i talencie, który tkwi w nas. Jednocześnie autorka nie zapomina o pokazaniu ciągłej walki dobra ze złem, gdzie to pierwsze wygrywa. Oczywiście nie mamy tutaj brutalności czy rozlewu krwi – jedynie parę bijatyk, udawane pościgi czy niegroźne dla życia podstępy. Tamzin Merchant z wyczuciem potępia niecne cechy chowając je w Szafkach Strachu, nadając im niemiłe zapachy czy kojarząc je z niebezpiecznymi zwierzętami. Złoczyńców zaś skazuje na więzienie w lochach – cały ten przekaz jest odpowiedni dla dzieci, adresatów tej książki.

W tej konwencji ciekawie wypada młody Sam – gazeciarz i złodziej, postać nie dająca się zaszufladkować po żadnej ze stron, bo właściwie działa po każdej. Gdyż najpierw wyrządza sporo krzywdy, a potem w sumie się rehabilituje. Oprócz tego jego postać delikatnie wskazuje, że nie wszystkie dzieci mają kochające rodziny i szczęście w życiu.

W ogóle kreacja postaci jest tutaj niezwykła – prosta, czasem schematyczna ale efekt jest wyrazisty, kolorowy i niejednokrotnie bardzo zabawny. Każdy z bohaterów czymś się wyróżnia, ma swoje charakterystyczne cechy. Nie da się jednak ukryć, że efekt końcowy wpleciony w fabułę jest groteskowy zaczynając od oszalałego Króla a na śmierdzącym stroju Księżniczki kończąc.

Jako ten dorosły czytelnik nie mogę jednak nie zauważyć paru elementów, które są bardzo naciągane. Wymienię dwa, te najbardziej przesadzone. Pierwszym z nich jest moment ucieczki, gdy nasi bohaterowie wiszą na pomniku, a pod nimi stoi „ten zły”. To, jak zostaje on odciągnięty z tego miejsca (miejmy na uwadze jego charakter, upór i nieprzyjemne cechy) jest zdecydowanie niewiarygodną sceną. Drugim takim momentem jest jedna ze scen końcowych, a konkretnie ta ze zdejmowanie z księżniczki śmierdzącego stroju. Zabawna, ale za bardzo naciągana. W szaleństwie czasem jest metoda, tutaj jednak jej zabrakło.

I jeszcze słowo o wydaniu, bo okładka jest cudowana, mapa w środku urocza a ilustracje niezwykłe. Szkoda tylko, że dzieła Paolu Escobar są czarno-białe.

I drugie słowo o zakończeniu – samo w sobie zaskakuje, choć nie konwencją, gdyż ze wszech miar jest szczęśliwe. Jednocześnie otwiera także drogę do kontynuacji, po którą pewnie sięgnę.

Podsumowanie recenzji

„Kapelusznicy” Tamzin Merchant zabawna, ciepła, ciekawa i wciągająca przygodowa książka dla dzieci rozgrywająca się w fantastycznym świecie. Złożone wydarzenia porywają ze sobą, intrygują i zaskakują co krok pozwalając poznać barwny, magiczny i baśniowy Londyn.

Umysł miej zawsze otwarty i bystry, a pod palcami niechaj magia iskrzy!

Napisana lekkim językiem ze sporą dawką humoru powieść ma pozytywny wydźwięk i otwarte zakończenie. Zdecydowanie polecam ją nie tylko dla dzieci, bo można się przy niej świetnie bawić i odprężyć. Nas, dorosłych pewnie tak nie zaskoczy czy też nie wywoła takich emocji przy poznawaniu przygód Kordelii, jak u młodszego czytelnika, ale zdecydowanie warto po nią sięgnąć.

Plusy:

  • barwne postaci
  • zaskakujące wydarzenia

Minusy:

  • naciągane wydarzenia (nieprawdopodobne)

Szczegóły:

Cykl: Kapelusznicy

Liczba stron: s. 375 (z dodatkiem 392)

Numer wydania: I

Data pierwszego wydania: 02.02.2021

Data pierwszego wydania PL: 12.05.2021

Data tego wydania: 12.05.2021

Wydawnictwo: Dwukropek