Romans erotyczny

⏳ 3 min 32 s

Niegrzeczny manager – Kristen Callihan

“Niegrzeczny manager” Kristen Callihan to historia burzliwej znajomości, który zaczyna się od mocno niecodziennej podróży między USA a Europą. Ona i on mocno się od siebie różnią i nawet nie podejrzewają, że już coś ich może łączyć a później nawet połączyć.

Romans jakich wiele

Opowieść zawarta w „Niegrzecznym managerze” zaczyna się naprawdę zabawną, napisaną z przymrużeniem oka i rozciągnięta na parę stron sceną. Cała ta akcja jest oczywiście absurdalna, ale przy tym śmieszna gdyż Sophie stara się prowokować swojego, przystojnego sąsiada Gabriela. Całkiem różne charaktery, inne podejście do życia, niejednoznaczne teksty i sugestywne wypowiedzi będą stałą częścią rozmów tej dwójki. Zamknięta mała przestrzeń, z której nie ma jak uciec świetnie pasuje do tej wymiany zdań.

Idźmy jednak dalej, chociaż nie warto, gdyż z każda kolejną stroną dostajemy opowieść jakich wiele i to nawet niezbyt oryginalną i na oryginał się nie wysilającą. Nasz Gabriel Scott i Sophie Darling ruszają w trasę koncertową z największym zespołem rokowym na świecie – Kill John. Zastanawiają się czy być razem czy nie, czy tylko ma łączyć ich platoniczna znajomość lub z dodatkiem seksu. I to byłoby na tyle.

Zespół ciepło przyjmuje Sophie, podobnie jak Brenna James, która właściwie sięgnęła ją na drugą półkulę. W opozycji staje tylko Gabriel, z jakiegoś powodu nastawiony do bohaterki negatywnie, ale i to z czasem się zmienia. W wiadomym kierunku i tak bardzo topornie, że boli.

Tak bardzo płaskie i bez sensu

Wiele można wybaczyć romansom, gdy jakoś trzymają się kupy, wpływają na emocji czy tez bywają zabawne. Ta historia była śmieszna tym połączeniem dwóch światów na małej powierzchni, ale tylko przez kilkadziesiąt stron.

Niestety potem jest znacznie gorzej. Postacie są bowiem nijakie, nie zapadają w pamięć – nic w tym dziwnego. On – zdystansowany, surowy i bardzo poważny, elegancki oraz, oczywiście, nadziany do obrzydliwości. Ona – zabawna, ładna dziewczyna ledwo wiążąca koniec z końcem, mając w sobie to coś. Brzmi znajomo?

Bohaterowie, którzy towarzyszą tej dwóje też się nie wyróżniają, a powinni bo to przecież niesamowity zespół rokowy! Muzycy zdają się niczym nie różnić i zlewają się w jedno – lubią pić, bawić się, ale też starają się nie przeginać po poprzednich swoich wpadkach. Jeżeli ktoś przypadkiem cicho liczył na klimat rocka, urywki piosenek czy coś w ten deseń, to drodzy państwo – nie ten adres.

Na inny żaden klimat też nie ma co liczyć, bo całość sprowadza się do prostego stwierdzenia: dwoje dorosłych ludzi nie potrafi ze sobą szczerze porozmawiać. Serio – dokładnie stąd biorą się te wszystkie ich, bardzo słabe z resztą, problemy w relacji. Przy tym wszystkim podejmowane decyzje są też bezsensowne i nie mają pokrycia właściwie w niczym.

Idźmy jednak jeszcze kawałek dalej – jak w każdym romansie, także i tutaj mamy twist fabularny, ale tak cienki czy też szyty grubymi nićmi, że aż boli. Całe zajście jest mocno nienaturalne, a całość dodatkowo psuje fakt, że…my zostaliśmy o nim poinformowani na długo zanim w ogóle do niego doszło. Nie wiem, jaki sens miało wprowadzanie elementów krzyczący wręcz w twarz: uważaj, w pewnym momencie to wyskoczy i popsuje relację. Czekałam tylko kiedy, ale jak się to wydarzyło to było bardzo badziewne.

Podsumowanie

Podsumowując powieść zmysłów raczej nie rozpali i niczego innego też raczej nie, nie porwie, ale da się czytać. Ot przeciętny romans, jakich wiele. Sceny współżycia w cale nie zachwycają i nie ma tu się nawet nad czym rozwodzić, bo ten element też leży i płacze nad swoim żałosnym wyglądem. Nie wiem, jakim cudem przebrnęłam przez tę książkę, chyba tylko siłą nocnego czytelniczego rozpędu. Bo jedno jej trzeba oddać – choć niezbyt mądra, to czyta się niezwykle lekko i szybko. Jak komuś nie przeszkadza brak sensu czy stereotypowe stereotypy i schematy, to być może spędzi z nią miłą chwilę czy dwie.

Plusy:

  • zabawny początek

Minusy:

  • postacie
  • “twist” fabularny
  • zakończenie
  • brak klimatu

Szczegóły:

Cykl: VIP

Numer tomu: II

Liczba stron: 384

Numer wydania: I

Data pierwszego wydania: 2016

Data pierwszego wydania PL: 04.11.2020

Data tego wydania: 04.11.2020

Wydawnictwo: Akurat