Wrota obelisków - Nora K. Jemisin - recenzja

Wrota obelisków – Nora K. Jemisin

„Wrota obelisków” Nory K. Jemisin to drugi tom, w którym poznajemy dalsze losy Essun, jej córki Nasun jak i rozdartego kontynentu, na którym trwa Piąta Pora Roku. Dowiadujemy się też czym są tytułowe wrota.

Piąta Pora Roku trwa

W drugi tomie trylogii „Pęknięta ziemia” Nora K. Jemisin sprawnie kontynuuje historię, ale oddaje głos nowym bohaterom. Oprócz Essun, wydarzenia obserwujemy z punktu widzenia jej córki Nassun jak również Stóż górotwórów Shaffy.

W ten sposób widzimy, jak matka i córka podróżują i jak odnajdują schronienie w tym czasie, kiedy ziemię zasypuje pył, a niebo zostało zasnute chmurami. Dowiadujemy się także więcej o tym, co robił Alabaster zanim rozerwał kontynent i jaką misję wyznaczył swojej kochance. Misje co najmniej niełatwą.

Więcej nowego i nieznanego

„Wrota obelisków” to obowiązkowa pozycja dla tych, których zachwyciła „Piąta pora roku”, bo dostajemy jeszcze więcej tego, co mieliśmy wcześniej – świata i jego bohaterów. Nie ma tutaj wprawdzie tak zmieniających spojrzenie na świat momentów, jak w tomie pierwszym (np. wizyta w węźle czy ostatni akt w życiu Sjenit), poza ostatnią sceną z Nassun. Jej wydźwięk sprawia, że od razu chce się wziąć do ręki tom trzeci. Niemniej w tym tomie autorka konsekwentnie rozbudowuje świat zachowując jego surowość, niezmienność praw, jaki i realizm. Nic się tam magicznie nie dzieje, nie prostuje, nie dochodzi do zwycięstwa magii przyjaźni czy miłości nad złem. Nie. Jest proza i trudy codziennego życia.

W obliczu zagłady tworzące się społeczeństwa skupiają się na tym, by przetrwać, a duża liczba chorych jest nim nie na rękę. Zapasy muszą zdobyć systematycznie i muszą także walczyć o swoje bezpieczeństwo. Te zależności między konkretnymi postaciami, przywódcami a społecznością i między społecznościami zostały starannie przemyślane i rozpisane. I to jest tak realistyczne, tak pasujące do tego, co znamy, że powieść jest zyskuje przez to na wiarygodności mimo fantastycznej otoczki.

To zadziwiająco ożywcze uczucie. Być osądzanym na podstawie tego, co robisz, a nie tego, czym jesteś.

To samo można powiedzieć o bohaterach, którzy są konsekwentnie kreowani, a przemiany jaki w nich zachodzą, zawsze są solidnie podbudowane. Wszystko ma swoją przyczynę i skutek, logiczny ciąg. Essun, która pozostaje we wspólnocie robi to z uwagi na Alabastra, choć wie, że gdzieś tam jest przecież jej córka. Każda rzecz, której się kobieta uczy i dowiaduje ma wpływ na podejmowane przez nią decyzje. Podobnie jest w przypadku Nassun, która trafia do Odnalezionego Księżyca czy Shaffy walczącego z samym sobą.

Sam świat, jako że podobny do naszego, rozwijany jest tam, gdzie wkracza górotówrstwo, fascynujące obeliski przemieszczające się po niebie i zjadacze kamieni. Krok po kroku dowiadujemy się trochę więcej o tym, czym jest ta inna od ludzi rasa, jak również owe wrota. Nora K. Jemisin nie podaje nam wszystkich wyjaśnień od razu, bo by poznać całościowy obraz koniecznie trzeba będzie przeczytać tom trzeci. Czuć jednak rosnące napięcie, zagęszczającą się atmosferę i uciekający czas. W ten sposób kreacja świata również zachwyca i świetnie współgra z tworzonym ciężkim klimatem.

I podobnie jak w pierwszym tomie, także i tu przede wszystkim wadą jest właśnie ta niewielka ilość informacji o świecie. Nadal, pomimo wyjaśnienia pewnych kwestii czasem trudno jest nadążyć o co właściwie chodzi i czemu Nassun inaczej widzi górotwórstwo niż jej matka. I co właściwe z tego wynika.

Jeżeli więc ktoś odbił się od tomu pierwszego, jego narracja i sposobu przedstawiania wydarzeń i bohaterów nie ma co sięgać po kolejne części. Tym bardziej, że są bezpośrednią kontynuacją.

Wrota obelisków – podsumowanie recenzji

„Wrota obelisków” Nory K. Jemisin to świetna kontynuacja oryginalne powieści fantastycznej. Wydarzenia jak i kreacja bohaterów oraz świata są spójne z tym, co znamy z pierwszego tomu i autorka płynnie kontynuuje historię znanych nam już postaci. Klimat gęsty, ciężki współgra z fabułą i kreowanym napięciem.

Polecam kontynuację każdemu, kto ma za sobą tom pierwszy.

Plusy:Minusy:
+ fascynujący świat
+ różnorodni, wiarygodni bohaterowie
+ konsekwencja w kreowaniu postaci i świata
+ klimat
– wciąż mało wiadomo o regułach
rządzących tym światem świata
– mało wiadomo o historii tego świata

Szczegóły:
Liczba stron: 372
Numer wydania: I
Data wydania oryginału: 16.08.2016
Data pierwszego wydania PL: 14.06.2017
Data tego wydania: 14.06.2017
Wydawnictwo: SQN
Tłumaczenie: Jakub Małecki

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *