Thriller, kryminał, sensacja

⏳ 3 min 45 s

Wybrany – Piotr Kościelny

„Wybrany” Piotra Kościelnego to thriller polityczny, w którym wydarzeni rozgrywają się wokół polskiego rządu od zwykłych posłów zaczynając na premierze kończąc. I jak zapowiada napis na okładce „prawda nie istnieje i wszystko może się wydarzyć”.

Polska scena polityczna

Piotr Kościelny w swoim thrillerze bierze na warsztat polską scenę polityczną, która, bądźmy szczerzy, do miejsc zdrowych nie należy. Doprawia ją szczyptą spisku i paroma zbrodniami. W efekcie czego otrzymujemy nie tak znowu nieprawdopodobną historię.

Za pół roku ten rząd upadnie. Potrzebny wtedy będzie kandydat na urząd premiera.

Fabularnie osią są tutaj dwie fikcyjne postacie: pułkownik Marian Lisowski pociągający za sznurki w tle i wrobiony w całą akcję Marek Szucki, zwykły poseł o postępowych poglądach (w odniesieniu do „kolegów po fachu”). Ten pierwszy, zawsze obecny w cieniu, skrupulatnie będzie realizować swój plan, by ten drugi w splocie „przypadków” mógł zostać premierem. Ale, jak to w takich sytuacjach bywa, to tylko wierzchołek góry lodowej. To, co wydarzy się od 16 grudnia 2016 roku do 9 czerwca 2017 roku zdecydowanie zapadnie w pamięć.

Polityczne bagno

„Wybrany” osób choć trochę polityką zainteresowanych i analizujących więcej niż to, co widać raczej nie zaskoczy swoim obrazem tych u władzy. Bowiem obraz, który wyłania się z kart książki, zanim jeszcze namiesza w nim Liskowski, nie jest optymistyczny lecz niestety bardzo realistyczny. W ramach swoistego oczyszczenia tegoż środowiska i wypiętnowania patologii pułkownik dolewa oliwy do ognia manipulując, zastraszając i mordując.

Mamy ważniejsze cele i niekiedy musimy ponosić ofiary. Jesteś tylko trybikiem w wielkiej machnie. Czasem trzeba postępować brutalnie i pójść na całość.

I to wypada świtanie, zwłaszcza z Szuckim, który w zasadzie, w pewnym stopniu jest świadom, a raczej podejrzewa, co się właśnie rozgrywa na jego oczach. Jego osoba, tak jak i inne postacie, została dobrze przemyślana i wykreowana. Z jednej strony wpisuje się w polityczne schematy, a z drugiej jest on kimś, kto pragnie rzeczywiście coś zmienić na lepsze. Takie lepsze dla ludzi pracujących, a nie polityków.

W ogóle motywów czy ogrywanych zagadnień jest tutaj sporo, większość z nich skupia się wokół polityki, działań agencji rządowych czy po prostu tajnych agencji, już niekoniecznie z ramienia rządu. W książce nie brakuje przemocy, krwi czy innych akcji zdecydowanie spoza granic prawa, ale nie są one tak szczegółowo opisywane, by książce nadać ograniczenie +18. Zdecydowanie to jednak lektura dla starszych czytelników ze względu na okropieństwa, jakie tam są wspomniane.

Akcja książki płynie sobie spokojnie, ale w szybkim tempie i dzieje sią bardzo dużo. Odczuwamy to w ten sposób, ponieważ Piotr Kościelny skacze miedzy dniami i miesiącami skupiając się tylko na najważniejszych dla fabuły wydarzeniach. Nie mamy więc obrazków z nic nie wnoszących rodzinnych śniadań w domu tego czy innego ministra, ale za to dostajemy sceny z szantażowaniem pani minister i efektem tegoż szantażu.

Znalazło się w tej książce też kilka, ale dosłownie kilka, scen wykreowanych z przymrużeniem oka, które mogą rozbawić np. swoim absurdem. Mam tu na myśli m.in. Czarną Zośkę i akcję, która ma miejsce w jej mieszkaniu. Dzięki temu ta powieść zyskuje lekkie przełamanie nastroju i rozluźnienie na moment, by potów znów pochwycić nas w szpony napiętej sytuacji.

Podsumowanie recenzji

„Wybrany” Piotra Kościelnego to bardzo dobrze napisany, wciągający i intrygujący thriller polityczny, mocno osadzony w rzeczywistości. Jak to zwykle bywa – autor lekko poszalał z wydarzeniami, ale wraz z kreacją postaci całość układa się w ciąg przyczynowo – skutkowy. Natomiast stopień złożoności wydarzeń oraz kreowanych powiązań stoi wysoko, a samo zakończenie no jest po prostu przysłowiową wisienką na torcie.

Autor po raz kolejny pokazuje, że potrafi świetnie kreować historię. Owszem, pewne rzeczy możemy szybko przewidzieć, ale to drobnostki na tle całej intrygi. Jednak takie elementy znajdziemy już właściwie w każdej powieści.

Podsumowując, książkę polecam fanom tego typu powieści oraz powieści Kościelnego, bo choć mi z thrillerami nie po drodze, to dałam się porwać. Ale to chyba dlatego, że sporo tu wątków kryminalnych.

Plusy:

  • kreacja postaci
  • intryga
  • zakończenie

Szczegóły:

Liczba stron: 534

Numer wydania: I

Data pierwszego wydania: 14.10.2020

Data tego wydania: 14.10.2020

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska